I wiary w to, że można inaczej
2019 rok. Małgorzata stoi w sklepie i po raz kolejny czuje to samo – nic tu nie pasuje. Nie do stylu. Nie do budżetu. Nie do życia, które prowadzi.
Wraca do domu i pisze pierwszy szkic koncepcji marki, która nie będzie kompromisem.
Nie byliśmy zainteresowani tworzeniem kolejnej marki fast fashion. Ani marki luksusowej z ceną oderwana od rzeczywistości.
Chcieliśmy czegoś pomiędzy – jakość premium, projektowanie świadome, ceny uczciwe.
Testowaliśmy tkaniny przez sześć miesięcy. Każdą. Praliśmy je, nosiliśmy, wystawialiśmy na warunki atmosferyczne.
Odrzuciliśmy 80% materiałów, które wydawały się dobre na próbkach.
Nie kupujemy najtańszych materiałów. Nie skracamy procesów, żeby zaoszczędzić. Wybieramy to, co naprawdę działa.
Wszystko szyte w Polsce i Europie. Znamy ludzi, którzy tworzą nasze ubrania. To nie fabryka na drugim końcu świata.
Nie gonisz trendów, które przestaną być aktualne za trzy miesiące. Kupujesz coś, co będzie działać przez lata.
Nie nakładamy marży tylko dlatego, że możemy. Płacisz za materiał, pracę i czas – nic więcej.
Nie jesteśmy korporacją. Jesteśmy grupą osób, które wierzą w to, co robią.
Założycielka, projektantka. Tworzy każdy krój i testuje każdy materiał osobiście.
Odpowiada za produkcję i relacje z dostawcami. Dba o to, żeby jakość była zawsze na najwyższym poziomie.
Obsługa klienta. Jeśli piszesz do nas, to prawdopodobnie odpowie Ania – nie bot.